Weekendowy torcik dyniowy

Weekendowy torcik dyniowy

Przyszedł weekend a w raz z nim pomysł na nową odsłonę ciasta dyniowego :) Surową dynię zastąpiłam pieczoną i zblendowaną, a żeby było pyszniej gotowe ciasto przełożyłam masą z mascarpone i śmietanki. To, co powstało śmiało można nazwać torcikiem jesiennym. Polecam Wam serdecznie ;)

Składniki na masę:
250 g mascarpone
1 śmietanka 30%  (opakowanie 330 ml)
3-4 łyżki cukru pudru
1 śmietan-fix
1 1/2 łyżeczki skórki z cytryny

Wykonanie:
Mascarpone, śmietankę, cukier puder i śmietan-fix umieścić w naczyniu, ubijać do uzyskania puszystej masy, wsypać skórkę z cytryny, przemieszać.
Schłodzić.

Składniki na ciasto, jego nasączenie i dekorację:
4 jajka
1 1/2 szkl. cukru
1 szkl. oleju
3 szkl. mąki
puree z 1/2 kg dyni Hokkaido
1 1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
herbata z cukrem i cytryną
lukier do polania wierzchu ciasta

Wykonanie :
Dynię umyć, wydrążyć, pociąć na plastry i ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem.
Piec ok. 35 minut w temperaturze 180 stopni. Przestudzić, zblendować. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać olej.
Następnie wsypać mąkę pomieszaną z cynamonem, sodą i proszkiem oraz wrzucić puree z dyni. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą połączyć.
Na końcu dodać pianę, lekko przemieszać (najlepiej ręcznie).

Gotową masę przełożyć do formy wyłożonej pergaminem (o średnicy 26 cm) i włożyć do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni.
Piec godzinę (do tzw. suchego patyczka).

Ciasto podzielić na trzy części (ściąć stożkową górę), rozłożyć blaty.
Pierwszy z nich obficie nasączyć herbatą z cytryną i posmarować masą.
Podobnie postąpić z drugim blatem. Z trzeciego - górnego blatu wyciągnąć ciasto z wewnątrz, pokruszyć, posypać wierzch i polać lukrem.
Schłodzić w lodówce.
Pycha!!!

Mój królewicz

Mój królewicz

Królewicza jadłam już kilkakrotnie. Zawsze bardzo mi smakował i postanowiłam sobie, że upiekę go na specjalną okazję. Taka nadarzyła się w miniony weekend :) Solenizantowi ciasto bardzo smakowało, było miękkie i dość wilgotne - po prostu pyszne. Polecam Wam z całego serca!!!

Mięsne kuleczki w sosie borowikowym

Mięsne kuleczki w sosie borowikowym

Tegoroczna jesień, choć kapryśna,  bardzo obficie obdarza nas w grzyby. Dziś serwuję Wam nie kurki, ale jedne z najszlachetniejszych - borowiki. W połączeniu z klopsikami gotowanymi na bulionie Krakus smakują idealnie. Danie to polecam wszystkim wielbicielom grzybów, ale i nie tylko, bo jest rewelacyjne ;)

Krem z pieczonych pomidorów z tymiankiem

Krem z pieczonych pomidorów z tymiankiem

Zawsze kupowałam pomidory w puszce do zupy pomidorowej, tym razem postanowiłam przygotować je sama od podstaw. Opłaciło się, bo zupa na prawdę była pyszna, a dzięki gotowemu bulionowi KRAKUS jej przygotowanie zajęło niecałą godzinę. Polecam!!!

Schab w sosie kurkowym

Schab w sosie kurkowym

Już nie pamiętam kiedy w lesie zbierałam kurki... Zawsze kupowałam je na targu w moim rodzinnym mieście. W tym roku grzybów jest pod dostatkiem i nawet jak sami wybierzemy się do lasu, możemy znaleźć te żółte skarby, nie trzeba mieć specjalnych miejsc na nie - rosną dosłownie wszędzie. Postanowiłam przyrządzić z nich sos na bulionie KRAKUS z kawałkami schabu. Wyszło na prawdę pysznie. Polecam!!!

Copyright © 2014 Z maminego zeszytu , Blogger