Ciasto pijana śliwka

Przeglądając instagram i blogi młodych mam zastanawiam się jak one to robią, że są pomalowane, mają posprzątane, ugotowane i jestem pełna podziwu. Ja z niczym nie mogę się wyrobić. Zaległości nadrabiam wieczorem, kiedy młody już śpi albo w weekend, kiedy opiekę przejmuje tatuś. Wtedy też mam czas na pieczenie i jestem w siódmym niebie:) Już od dawna miałam ochotę na ciasto pijana śliwka. Mega kaloryczne, pracochłonne, ale przepyszne. Upiekłam je pod koniec lutego na imieniny rodziców. Stało się gwiazdą wieczoru ;) Polecam Wam z całego serca!!!
Składniki:
Śliwki w rumie:
500 g śliwek kalifornijskich (suszonych)
250 ml ciemnego rumu

Wykonanie:
Śliwki kalifornijskie pokroić na mniejsze kawałki. Umieścić w małym garnuszku i zalać rumem. Podgrzać do wrzenia, zdjąć z palnika i odłożyć na bok na 1 godzinę lub do momentu kiedy cały alkohol wsiąknie w śliwki (jeśli cały alkohol z jakiegoś powodu nie wsiąknie w śliwki - odlać go a śliwki osuszyć).

Składniki na kakaowe blaty:
3/4 szklanki oleju rzepakowego
pół szklanki wody
1 szklanka cukru
3 łyżki kakao (płaskie)

Wykonanie:
Wszystkie składniki umieścić w garnuszku. Zagotować, do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika i całkowicie wystudzić.

Po wystudzeniu:
5 jajek, białka i żółtka oddzielnie
pół szklanki drobnego cukru do wypieków
1,5 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wykonanie:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek, sodę - przesiać i odłożyć. Białka umieścić w misie miksera. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Dodać wszystkie żółtka i ubić do otrzymania kremowej pianki. Wlać całą wystudzoną mieszankę i dokładnie wymieszać szpatułką lub na wolnych obrotach miksera do połączenia. Dodać przesiane suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułką.
Formę o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Boków niczym nie smarować. Przelać do formy ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez 40 - 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w uchylonym piekarniku. Po wystudzeniu ciasto wyjąć z formy, przekroić ostrym nożem na 2 blaty kakaowe.

Nasączenie:
100 ml kawy (1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej zaparzona w 100 ml wody)
3 łyżki rumu

Wykonanie:
Wymieszać. Nasączyć biszkopty.


Krem z nutellą i śliwkami:
250 g masła, w temperaturze pokojowej
400 g nutelli, w temperaturze pokojowej
125 g serka mascarpone, schłodzonego

Wykonanie:
Masło umieścić w misie miksera i utrzeć do powstania puszystej masy. Dodać nutellę i mascarpone, utrzeć tylko do połączenia się składników i powstania gładkiego kremu. Dodać śliwki nasączone w rumie i wymieszać.

Ponadto:
3/4 słoiczka powideł śliwkowych

Polewa czekoladowa:
120 g deserowej czekolady, posiekanej
120 ml śmietany kremówki 30 lub 36%

Wykonanie:
Kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać. Poczekać do lekkiego zgęstnienia.

Wykonanie:
Na tacy ułożyć jeden z blatów kakaowych. Nasączyć połową mieszanki kawowej z rumem a następnie posmarować cienką warstwą powideł. Na powidła wyłożyć kremową masę z nutelli i śliwek, wyrównać. Przykryć drugim blatem kakaowym. Nasączyć go resztą ponczu. Na wierzch wylać polewę czekoladową, równo rozprowadzić. Schłodzić. Po schłodzeniu ciasto pokroić w kwadraty, udekorować dodatkowymi śliwkami maczanymi w roztopionej czekoladzie. Dodatkowo na wierzch zrobiłam paseczki z roztopionej czekolady wyciśnięte z rękawa cukierniczego.
Pycha!!!

Źródło przepisu: https://www.mojewypieki.com


15 komentarzy:

  1. Martusia zaskoczyłaś mnie tym ciastem o takim nie słyszałam ,to poproszę kawałek i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za takimi ciastami z owocami:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po co komentujesz inni je uwielbiają

      Usuń
    2. i świetnie, życzę im jak najbardziej smacznego ;))
      komentowanie nie jest zabronione, nawet jak nie lubię ciast ze śliwkami, ludzie haha

      Usuń
  3. Takiego ciasta jeszcze nie jadłam, więc chętnie wypróbuję przepis :)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy na ciasto. Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa nazwa tego placka. Super przepis. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto prezentuje się smakowicie :) Mam w planach zrobienie tego ciasta, lubię śliwki i czekoladę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpróbowałam ciasto. Przepyszne. Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. takie ciasto to zdecydowanie moje smaki

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest moje ulubione ciasto! Czekam na kolejny twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Z maminego zeszytu , Blogger